Posiadacze domów jednorodzinnych i działek rekreacyjnych doskonale wiedzą, jak uciążliwe potrafi być utrzymanie autonomicznej kanalizacji. Z biegiem czasu szamba i szambiki tracą swoją skuteczność – na ściankach osadza się tłuszcz, a dno zamula. To prowadzi do nieprzyjemnych zapachów i konieczności częstszego wzywania wozu asenizacyjnego, niż byśmy chcieli.
Wiele osób sięga po gotowe preparaty biologiczne, zawierające kolonie bakterii do przetwarzania odpadów. Działają one skutecznie, ale wymagają regularnego stosowania i mogą znacząco obciążyć domowy budżet. Okazuje się jednak, że istnieje znacznie tańsza alternatywa dla utrzymania systemu w dobrym stanie przy minimalnych nakładach.
Dlaczego tradycyjne metody zawodzą?
Standardowe środki chemiczne do czyszczenia bywają agresywne i mogą negatywnie wpływać na środowisko. Z kolei wysokiej jakości biologiczne dodatki ze sklepu nie są tanie. Ich działanie opiera się na mikroorganizmach przetwarzających materię organiczną. Doświadczeni właściciele domów znaleźli sposób na zastąpienie drogich preparatów produktem, który znajdziemy w każdej lodówce.
Jak przygotować domowy środek do szamba?
Metoda polega na wykorzystaniu zwykłego kefiru. Sekret tkwi w jego wstępnym przygotowaniu, które aktywuje pożyteczne bakterie. Wystarczy wykonać kilka prostych kroków:

- Kup opakowanie najzwyklejszego kefiru.
- Postaw zamknięty kartonik na parapecie, gdzie będzie wystawiony na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
- Pozostaw produkt w cieple na dokładnie dwa dni. W tym czasie rozpocznie się w nim intensywny proces fermentacji.
- Po 48 godzinach zawartość kartonika należy solidnie wstrząsnąć.
Zasady stosowania i dawkowanie
Przygotowaną masę wlej bezpośrednio do systemu. Możesz to zrobić przez toaletę, po prostu spłukując zawartość, lub wlać płyn prosto do zbiornika szamba.
Optymalne dawkowanie oblicza się na podstawie objętości oczyszczalni. Na każde 2 metry sześcienne zbiornika potrzeba 1 litra przygotowanego kefiru. Trafiając w sprzyjające środowisko, żywe bakterie kwasu mlekowego zaczynają się aktywnie rozmnażać i kolonizować pojemność.
Dlaczego ta metoda działa?
Mikroorganizmy kwasu mlekowego skutecznie przetwarzają resztki organiczne i ścieki. Według obserwacji osób praktykujących tę metodę, regularne jej stosowanie pozwala latami obejść się bez wzywania asenizatora, nawet przy dużym obciążeniu systemu kanalizacyjnego. Bakterie z kefiru radzą sobie z zadaniem nie gorzej niż specjalistyczne preparaty komercyjne, znacznie oszczędzając rodzinny budżet i utrzymując czystość szamba w sposób naturalny.
Czy stosowaliście kiedyś domowe sposoby na utrzymanie szamba? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!